MotoryzacjaNajważniejszeWydarzenia

Kolejne hybrydy Chery – Tiggo 4 i Tiggo 9

Trwa ekspansja chińskiego koncernu Chery na naszym rynku. Tuż po premierze modeli Omoda 5 Hybrid i Jaecoo 5 zaprezentowano kolejne – tym razem uzupełniające gamę Tiggo. Chery ma bardzo ambitne plany eksportowe i polski rynek jest, jak twierdzą przedstawiciele koncernu, ważnym przyczółkiem w Europie. Chińczycy nie tylko wprowadzają nowe modele, ale też rozbudowują sieć dealerską i serwisową. Stawiają też na hybrydy, nie tylko znane już PHEV, ale także HEV.

Chery Tiggo 4 HEV

Pierwszy z pokazanych właśnie modeli, Tiggo 4, ma tylko jedną jednostkę napędową i jest to hybryda HEV, czyli tzw. samoładująca bądź pełna. To najmniejszy model w gamie, ma 4,32 metra długości i należy do segmentu SUV B. System CHERY Super Hybrid (CSH), który łączy silnik elektryczny o mocy 204 KM z dedykowanym silnikiem hybrydowym 1.5L (DHE), dedykowaną przekładnią hybrydową (DHT) oraz kompaktową baterią 1,83 kWh.

System dostarcza łączną moc hybrydową 163 KM i 260 Nm momentu obrotowego, umożliwiając przyspieszenie od 0 do 100 km/h w zaledwie 8,9 sekundy, prędkość maksymalną około 150 km/h oraz łączone zużycie paliwa WLTP na poziomie 5,3 l/100 km. To słabsza (z silnikiem wolnossącym) wersja jednostki stosowanej w modelu Omoda 5. Według producenta, zasięg Tiggo 4 HEV na jednym zbiorniku ma wynosić 950 km.

Bagażnik ma sporą, jak na segment, pojemność 430 litrów. Po złożeniu oparć tylnego siedzenia można przewieźć 1190 litrów. Jako model „entry level” Tiggo 4 jest rozsądnie, żeby nie powiedzieć, atrakcyjnie wyceniony. Podstawowy wariant Essential kosztuje, uwaga, 95900 złotych i jest bardzo przyzwoicie wyposażony. Ma m. in. dwustrefową automatyczną klimatyzację, kamerę cofania i komplet systemów bezpieczeństwa. Droższa o 10 tysięcy wersja Prestige to już skórzane, elektrycznie sterowane fotele, system kamer 540˚ i lepsze audio.

Chery Tiggo 9 PHEV

Na drugim biegunie, czyli od góry, gamę zamyka model Chery Tiggo 9 PHEV. To duży (4,81 metra), siedmioosobowy SUV, który producent zalicza do segmentu D. Platforma i napęd są bliźniacze z modelem Omoda 9 – mamy tu hybrydę plug-in z trzema silnikami elektrycznymi, funkcjonalnym napędem AWD i dużą baterią 34,4 kWh. Moc systemowa (wreszcie zmierzona według europejskich norm) wynosi 428 KM. Producent obiecuje zasięg powyżej 1000 km i średnie spalanie w trybie hybrydowym poniżej 7 litrów.

Model Chery Tiggo 9 ma tylko jedną, za to bardzo bogatą, wersję wyposażenia. Samochód oferuje np. tryb Pet Mode, który w zamkniętym samochodzie utrzymuje temperaturę 24 stopni. Funkcja V2L pozwoli zasilić sporo sprzętu elektrycznego dzięki mocy 6,6 kW. W samochodzie dostępnych jest 25 systemów wspomagania kierowcy, włącznie z aktywnym tempomatem z funkcją jazdy w korku (stop-start). Jak na tej wielkości siedmioosobowy samochód Chery Tiggo 9 jest też bardzo atrakcyjnie wyceniony – kosztuje 210 tysięcy złotych, a więc o 10 tysięcy taniej od „wewnętrznej konkurencji”, czyli Omody 9.

Mniejsze Tiggo 4 będzie dostępne w salonach od końca października, na większy model Tiggo 9 trzeba będzie poczekać do końca listopada.

Redakcja Overdrive (BŁ)

Zdjęcia PB i materiały producenta

Pozostałe wiadomości tutaj

Postaw mi kawę na buycoffee.to

Jeśli podoba Ci się Overdrive i to co robimy, to będzie nam miło jeśli będziesz nas wspierać za pośrednictwem PATRONITE. Poza naszą wdzięcznością uzyskasz też dostęp do dodatkowych materiałów i atrakcji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *